Aplikacje podróżnicze –
technologie
w planowaniu podróży

Kiedyś nie było aplikacji, zaawansowanych technologii, rozbudowanej infrastruktury a ludzie i tak podróżowali. Były papierowe, szeleszczące w dłoniach mapy, grube atlasy, kompasy ułatwiające orientację w przestrzeni i globus – przyjaciel podróżników, który jednak na czas podróży zostawał w domu…

Chociaż dziś też przecież wydaje się atlasy, sprzedaje drukowane mapy, to kto z Was je zabiera ze sobą w podróż? Dziś szukamy wygodnych, praktycznych rozwiązań, wiedzę zamykamy w gigabajtach i chowamy ją w pamięci telefonu, by skorzystać z niej, gdy zajdzie potrzeba. Nie nosimy map, nie pakujemy kompasu. Mamy aplikacje. Z mapami i nawigacją. Możliwością rezerwacji noclegu, znalezienia kompana podróży, odkrycia pysznego lokalnego wina i najlepszych knajp. A wszystko to w smartfonie – małym mózgu całej podróżniczej operacji.

aplikacje w podróży


Jakich aplikacji Wy używacie? I czy w ogóle po nie sięgacie? My coraz częściej, chociaż wciąż niezastąpionym źródłem wiedzy w planowaniu podróży pozostają dla nas reportaże i blogi podróżnicze. Ale na to trzeba poświęcić więcej czasu. Zostawiamy Wam poniżej listę przydatnych aplikacji i portali podróżniczych, które często ułatwiają nam organizację podróży.


⭐ LISTA APLIKACJI PRZYDATNYCH W PODRÓŻY ⭐


◆TRANSPORT NA MIEJSCE DOCELOWE


✈ samolot


1. Aplikacje typu Fly4Free, Wakacyjni Piraci, Skyscanner – znane, powszechnie lubiane, dają Ci znać o atrakcyjnej cenie na lot, a często też na nocleg i wypożyczenie samochodu. Myk jest taki, że te oferty szybko znikają sprzed nosa albo nie masz pewności, że szef da Ci urlop na dany termin. Fajna rzecz jest za to taka, że jeśli masz ochotę akurat na Meksyk albo na Gruzję, możesz ustawić sobie alert, który od razu powiadomi Cię o dobrej cenie na preferowane przez Ciebie kierunki.

2. Azair – wyszukiwarka jak z lat 90., ale pozwala złowić niezłe ceny. Szczególnie decydując się na kilka przesiadek, możesz radykalnie obniżyć koszty przelotu.

3. Azuon – bardzo dobra wyszukiwarka lotów, w której możesz samodzielnie znaleźć atrakcyjną cenę, interesujący kierunek zanim zrobią to pracownicy serwisów podróżniczych. Jest ona jednak płatna (9 € – za kwartał, 19 € za rok) – ale jeśli sporo podróżujesz albo chcesz częściej – ta wyszukiwarka na pewno pozwoli zaoszczędzić sporo kasy.


🚗 samochód


1. Offline Maps & Navigation – bez mapy ani rusz! To świetna apka, dobrze oceniana przez kierowców, nam się sprawdza rewelacyjnie: pokazuje budynki 3D, najmniejsze uliczki, stacje paliw, knajpy, przystanki, kolejki linowe itp. Zanim wyjedziesz w podróż – ściągnij mapę danego kraju, a będzie działać offline.

2. Maps.me – bardzo podobna i również skuteczna aplikacja z mapami i nawigacją. Sprawdźcie, którą wolicie! :)

3. BlaBlaCar – zawsze też można spróbować transportu współdzielonego – dołożyć się kierowcy na paliwo i dotrzeć na miejsce. Bardzo często ta opcja jest tańsza niż transport koleją czy autokarem – porównujcie więc ceny! Michał dojechał BlaBlaCarem do Kijowa za 80 zł – całkiem nieźle. My jednak z tego portalu korzystamy głównie w Polsce.


☝ autostop


1. Hitchwiki – o nie, nie, autostopowicz to osoba, która ma głowę na karku i niekoniecznie jedzie na chybił trafił, tylko zwykle dobrze planuje! Dlatego ma ze sobą apki z mapami i nawigacją jak kierowcy samochodów, ale także mapę z Hitchwiki – społecznościowego portalu autostopowiczów. Na tej mapie są zaznaczone przez użytkowników portalu punkty na trasie, w których łapali już stopa – wraz z ocenami tych miejsc jako dobre, średnie albo złe do stopowania. Podany jest także średni czas oczekiwania na podwózkę. Prawie jak mapa Huncwotów w Harrym Potterze!


◆ NOCLEGI


1. Booking.com – dla nas król rezerwacji noclegów. Można znaleźć naprawdę dobre zniżki.

2. TripAdvisor – ale zanim zapłacimy za nocleg na Bookingu, sprawdzamy dany hotel/hostel na Tripadvisorze: jaką ma ocenę, co o nim mówią klienci. Booking też ma swoje oceny, ale koniecznie trzeba ją zweryfikować patrząc na oceny na Tripadvisorze. Wtedy się nie natniemy. Chyba że na własne ryzyko!

3. Airbnb – jako stali obserwatorzy trendów i startupów zachwycamy się tym rozwiązaniem, ale prawie z niego nie korzystamy, bo oferty Airbnb w miejscach do których jeździmy są droższe niż te na Bookingu. W przypadku podróży do „egzotycznych” krajów Airbnb na pewno jest rewelacyjnym źródłem i wtedy ceny mogą być korzystniejsze niż na Bookingu. Jeśli szukacie niebanalnych doświadczeń, tutaj je znajdziecie. Na portalu można zarezerwować nocleg w igloo lub domku na drzewie. Szukajcie!

4. Couchsurfing – tutaj znajdziecie noclegi za darmo o lokalsów albo obieżyświatów akurat tymczasowo mieszkających w miejscu, do którego wybieracie się. Oczywiście w dobrym guście jest przywieźć jakiś podarek ze swojego kraju albo odwdzięczyć się zapraszając do siebie. Genialny portal, który umożliwił wymianę doświadczeń podróżniczych i kulturalnych milionom osób. Do niedawna portal był całkiem bezpłatny. Dziś żeby mieć większą wiarygodność w społeczności, a także aby móc wysłać więcej niż 10 próśb o nocleg na tydzień, musimy zapłacić roczny abonament 74 zł.

5. Park4night – jeśli tak jak my lubicie nocleg pod chmurką lub w samochodzie to ta aplikacja jest dla Was. Pokazuje campingi (w tym przyjazne dla psiaków), parkingi ogólne i parkingi dla kamperów, zalesione tereny – a więc świetne na namiot oraz punkty widokowe.


◆ TRASA ZWIEDZANIA


Najdoskonalszymi źródłami wg nas są w tym względzie blogi oraz reportaże – jeśli dacie radę poświęcić więcej czasu na zagłębienie się w miejsce do którego jedziecie – polecamy te rozwiązania. Już dość tradycyjne można by rzec! A kto ma mniej czasu albo łączy blogi i książki z aplikacjami – to proszę bardzo – o, tutaj, poniżej:


1. CityMaps2Go – działa offline, super pokazuje mapy miast i państw, ale trzeba wcześniej je pobrać. Zawiera listę rekomendowanych restauracji, zabytków i miejsc godnych odwiedzenia.

2. TripAdvisor – i znów Tripadvisor. Nie tylko do weryfikowania ocen noclegów, ale także do sprawdzenia rekomendowanych przez użytkowników zabytków, restauracji czy klubów. Aplikacja „przyjaciel w podróży”.

3. Traseo – sporo bezpłatnych tras, nam pokazała kilka ciekawych szlaków pieszych, nordic walkingowych, rowerowych i kajakowych pod Warszawą. Jest dużo map szlaków górskich, ale często są płatne (12,90 za cały przewodnik).


◆ JEDZONKO


1. Vivino – dla miłośników wina! Skaner etykiet wina, pokazujący jego ocenę i porównanie do innych win w okolicy. Jeśli chcecie skosztować porządnego wina na miejscu albo nie przywieźć w prezencie kota w worku

2. TripAdvisor – po raz trzeci! Mówiliśmy, że to kompan podróży. W kontekście jedzenia apka umożliwia sortowanie restauracji od najlepszych do najgorszych, od najtańszych do najdroższych (i na odwrót, jeśli lubicie mocne wrażenia 😀 ). Gdy już nam wyskoczą knajpy które są pozytywnie oceniane, w akceptowalnej cenie to spośród nich selekcjonujemy jeszcze knajpy serwujące lokalną szamę. Ostateczny wybór pada na tę knajpę spośród nich, która mieści się w pobliżu nas. A żeby wybrać w niej coś pysznego, czytamy komentarze innych użytkowników – jakie dania polecają, a jakie mniej. Bon appetit


◆ WYDATKI


1. Szybki Budżet – Menedżer Wydatków – apka, w której możecie zapisać każdy wydatek i przypisać go do odpowiedniej kategorii: paliwo, jedzenie na mieście, zakupy, transport publiczny etc. Pokazuje %-owy udział poszczególnych wydatków, dzięki czemu wiemy, co można zoptymalizować podczas następnej podróży.

2. Settle Up – Wydatki grupowe – jeśli podróżujemy z paczką znajomych i chcemy skrupulatnie śledzić swoje finansowe poczynania to apka pokazuje kto, komu, ile, za co jest winien. Tylko pssst, my w ubiegły weekend wyskoczyliśmy ze znajomymi do Wenecji i jeszcze się nie rozliczyliśmy 😀


◆ KOMPAN PODRÓŻY


1. Tripr– A jeśli chcesz poznać lokalsów, spędzić z nimi trochę czasu, odkrywając miejscową rzeczywistość od podstaw, w autentyczny, nieprzewodnikowy sposób albo złapać się z innymi podróżnikami w Rio, Londynie czy jakimkolwiek innym miejscu na Ziemi, w którym akurat jesteś to ta aplikacja jest w sam raz dla Ciebie! Dzięki niej możesz znaleźć też towarzysza dalszej podróży.


Dobra! To w zasadzie tyle. Mnóstwo jest też lokalnych aplikacji, więc jeśli wybieracie się w dalsze zakątki, śmiało szukajcie takich, które są związane z danym miejscem.

I nie zapominajmy, by mieć głowę na karku, bogacić się w wiedzę. Bo co jak nagle padnie bateria? Co jeśli stracimy smartfona, laptopa, Kindla? Świat się nie skończy :) Ale z drugiej strony, bardziej radykalnie: bardzo nas zastanawia, co by było w przypadku cyfrowej apokalipsy! Rozbłyski słoneczne, cyber-wojna, fizyczne uszkodzenie łączności internetowej, władza odcinająca społeczeństwo od Internetu. Dzisiejsze biznesy, kontakt z rzeczywistością młodych osób nieznających świata bez Internetu, dostęp do dóbr – padłyby. Dlatego: spryt, spryt, wiedza, wiedza i jeszcze raz spryt!

Jeśli chcielibyście posłuchać, co jeszcze mówimy o technologiach w podróży, śmiało posłuchajcie audycji z naszym udziałem. My z kolei bardzo chętnie usłyszymy o aplikacjach, portalach, które Wam się przydały. Może właśnie jakieś stricte lokalne apki? Chętnie przetestujemy nowe! :)

Udostępnij na:

Zostaw komentarz


Gość
Grzesiek
1 month 3 days ago

Ekstra! Jestem maniakiem nowinek, w podróży aplikacje nie raz uratowały plan podróży albo właśnie nocleg!

Gość
Marcin
1 month 3 days ago

Bardzo fajna ściąga – przyda się, bo właśnie planuję wycieczkę 😉

 

Facebook